German
To było cudowne. Po raz pierwszy czułem, że jestem z kobietą, którą kocham. Nie potrafię kryć swoich uczuć. Ona też nie. Powoli odsunęła się ode mnie i spojrzała mi w oczy.
- Przepraszam. Nie powinienem... - Powiedziałem.
- Tak.. Nie powinieneś.
- To ja już pójdę.
- Proszę cię. Nie odchodź. Pójdź ze mną. Nie zostawiaj mnie samej.
- Ale powiedziałaś, że nie powinienem.
- Co z tego? Ale nie powiedziałam, że mi się nie podobało.
- Angie... Jaa...
I w tym momencie do pokoju weszła Olgita.
- Przepraszam bardzo! Ale ja tu muszę posprzątać!! - Krzyknęła.
- Tak.. To porozmawialiśmy.. Ja już pójdę. -Powiedziała Angie, wychodząc z pokoju.
León
Za niedługo idę po moją księżniczkę. Nawet nie wie, jaką mam dla nie niespodziankę!
20 minut później....
- Hej Viola! <3
- Hej skarbeczku!
- Chodźmy! :* Mam coś dla Ciebie.
- Tak? A co? ;*
- Idź do mojego pokoju. Ja zaraz do Ciebie przyjdę.
- Okej.
Violetta
Chwilę później pojawił się León. Przyszedł w garniturze i zawołał mnie na dół. Zeszłam, a to co tam zobaczyłam, przeszło ludzkie pojęcie!
Angie
Jezus! Jaki wstyd! Przecież Olga.. Jak ona to komuś powie! No nie... Nie dam rady. A ja? Jestem głupia! Nie.. nie jestem. Po prostu go kocham.
Pójdę na spacer - Myślałam.
Idąc ulicami Buenos Aires, zobaczyłam czarny samochód. Oczywiście był to samochód Germana!
- Angie! Heeej! Wsiadaj, podwiozę cię.
Chciałam z nim pojechać, ale nie wiedziałam co zrobić. Nagle zobaczyłam w oddali idącego Pabla.
- Nie... Dzięki. Idę dogonić Pabla. Trzymaj się. - German wyraźnie posmutniał.
Ja, po cichu powiedziałam : " Kocham cię " i odeszłam.
- Pablo!! Pablo!! Czekaj!
- Ooo..! Angie. Witaj - Przytulił mnie.
- Co u Ciebie ?
- Wszystko ok, a u Ciebie?
Tego się nie spodziewałam. Nagle Pablo złapał mnie za podbródek i pocałował.
***************************************************************************
Jak się podoba? Myślę, że jest ok. Jeszcze dzisiaj napiszę około 5 rozdziałów :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz